fbpx
katalog, ceny, testy, analizy, promocje

Zgodnie z moimi przewidywaniami ceny węgla będą regulowane. Padła konkretna deklaracja z której będzie trudno się wycofać.

Co to może oznaczać?
Najbardziej prawdopodobne jest, że ceny w PGG nie będą podnoszone. Obecne stawki i tak są już bardzo korzystne w porównaniu do ubiegłych lat.

Pojawiła się informacja, że ceny będą regulowane też na poziomie składów węgla. Ze względu na koszt transportu będą one oczywiście wyższe niż w kopalni. Zamiast autoryzowanych sprzedawców ma powstać, już w sierpniu, sieć składów węgla PGG. Krótko mówiąc spółka będzie miała pełny monopol na polskim rynku węgla. Określi zasady na jakich klient będzie mógł kupić opał oraz w jakiej cenie.

Pojawiły się również pomysły kolejnych dopłat, świadczeń, zwolnień podatkowych dla osób mniej zamożnych. Jak już chyba wszyscy wiemy problemem obecnie nie jest cena tylko dostępność węgla. Wiemy też, że polskiego węgla nie wystarczy i rząd chce wspomóc rynek importem. Czy więc wspomniane dopłaty będą uwzględniały drogi węgiel sprowadzany za granicy? Czas pokaże.

Ceny regulowane mają szerokie grono zwolenników ale należy mieć świadomość, że tak czy inaczej będzie trzeba zapłacić. Brak konkurencji na rynku to słabsza jakość produktów, gorsza obsługa, mniejszy wybór, problemy z dostępnością oraz możliwe wyższe ceny w przyszłości. To zjawisko widać już teraz. Jeszcze rok temu na decyzję jaki ekogroszek wybrać wpływ miała wilgotność opału, zawartość popiołu czy kaloryczność. Teraz każdy kupuje co jest bez marudzenia.

Ewentualne dopłaty to oczywiście kolejny koszt dla budżetu. Całe społeczeństwo dorzuci się do węgla w wyższych podatkach. Czarne złoto stanie się ponownie najtańszym źródłem ciepła.